Największe szaleństwo i spora dowolność, to cechy, które wyraźnie podkreślają charakter makijażu na Sylwestra. Tutaj, nie obowiązują niemal żadne ograniczenia. Dzięki temu, możemy stworzyć na swojej twarzy taki makijaż, jaki będzie nam najbardziej pasował do reszty kreacji. Jeśli mamy problem z jego właściwym doborem, dobrze jest, gdy poradzimy się w tej kwestii doświadczonej kosmetyczki – makijażystki. Warto więc, odpowiednio wcześnie – czyli po przygotowaniu kreacji oraz fryzury – udać się do profesjonalnego salonu kosmetycznego i tam, omówić szczegóły sposobu umalowania jaki byśmy chciały zaprezentować tego właśnie wieczoru.

Makijaż sylwestrowy, mimo iż charakteryzuje go dowolność, nie powinien być jednak zbyt krzykliwy czy wyzywający. Szczególnie wtedy, gdy wykonuje go osoba bardziej dojrzała.  Sylwester to przecież okazja nie tylko do szałowej zabawy, ale i do świetnego samopoczucia, a to jak będziemy się prezentowały na tanecznej sali, zależy również od naszego wyglądu. Ważne jest, więc by nie wzbudzać złośliwych uśmiechów i oszczędzić sobie kąśliwych komentarzy. Podobnie jest w przypadku, gdy decydujemy się na makijaż wieczorowy – wizytowy. W nim, prócz elegancji równie ważne są: nasz wiek oraz rodzaj wyjścia. 

Zanim wykonamy makijaż sylwestrowy, warto dokładnie oczyścić swoją skórę oraz odpowiednio ją nawilżyć. Możemy użyć w tym celu, sprawdzonego mleczka lub tonika. Unikajmy nieznanych firm, gdyż możemy przypłacić to niechcianą reakcją alergiczną.

Gdy już zadbamy właściwie o stan naszej skóry, możemy przystąpić do dzieła. Makijaż sylwestrowy powinien być jak najbardziej wyrazisty. Pamiętajmy jednak, by nie obciążać zbytnio skóry. Wyrazisty makijaż to podkreślone odpowiednio oczy oraz usta. Znając już zasady, jakie obowiązują w czasie wykonywania makijażu sylwestrowego, przechodzimy do wyboru odpowiednich kolorów. Zawsze modne są złoto i srebro oraz odcienie takich barw jak: fiolet, brąz, niezawodna czerwień, niebieski, grafit. Możemy też z powodzeniem, wykorzystać tu barwy zalecane przez tegorocznych stylistów czyli: żółty, różowy, zielony czy pomarańczowy. Błyszczyk oraz metaliczne brokaty, to także te elementy, które można „zapożyczyć” z modnych w tym sezonie detali makijażowych. Można też pokusić się, o bardzo gęste – przypominające skrzydła ptaka – brwi, one także są trendy tej jesieni i zimy.

Jeśli dodamy do tego, odpowiednio wykonaną fryzurę, to z pewnością uzyskamy efekt, o jakim marzyłyśmy. Tej nocy, każdy parkiet będzie nasz !