Emo to jak wiadomo, jedna ze współcześnie funkcjonujących subkultur młodzieżowych. Osoby, które do niej należą, wyróżniają się spośród swoich rówieśników niemal pod każdym względem. Są bardziej wrażliwi i o wiele silniej emocjonalnie przeżywają wszystkie swoje niepowodzenia czy rozczarowania. Buntują się przeciwko, tak bardzo modnemu wśród nastolatków konsumpcjonizmowi. Swoją odmienność, demonstrują przede wszystkim poprzez strój, sposób uczesania oraz przez bardzo charakterystyczny makijaż. Należy podkreślić przy tym, że wszystkie te elementy komponują się w jeden, dość oryginalnie prezentujący się wizerunek.
Młodzież Emo przykłada ogromną wagę do swojego wyglądu. Nigdy nie jest on niestaranny. Chociaż stroje są często stylizowane na podniszczone, to daleko im do brudnych czy niechlujnych. Dotyczy to wszystkich jego elementów czyli fryzury, ubioru jak i makijażu. Dodajmy, że ten ostatni detal ich wyglądu, dotyczy również chłopców – jest to, więc również makijaż męski.
To, co wyróżnia sposób malowania się w stylu Emo to jego kolorystyka. Są to przede wszystkim ciemne i bardzo ciemne barwy. Daleko mu jednak do agresywnego czy ekstrawaganckiego looku młodzieżowego. Cecha charakterystyczna w makijażu Emo to mocno podkreślone oczy. Niekiedy także usta.
Do tego, by wykonać taki makijaż potrzebne są: czarna kredka do oczu lub eyeliner, czarny tusz do rzęs oraz różnokolorowe cienie do powiek.
Zasadniczym elementem tego rodzaju umalowania jest mocno zarysowana linia wokół oczu. Może ona być dodatkowo pogrubiona lub wykonana za pomocą pojedynczej kreski. Drugi ważny detal, to pogrubione rzęsy. Najlepiej, jeśli są one aksamitno czarne. Tusz musi być bardzo grubo nałożony – w tym celu należy pomalować rzęsy kilkakrotnie. Dopełnieniem całości są usta. Kolor szminki, jaką należy wybrać to blady różowy.
Makijaż Emo zawsze powstaje na bazie jasnego podkładu. Musi być on, więc o to jaśniejszy niż kolor skóry. Warto również, za pomocą różu podkreślić kości policzkowe. Malując oczy w stylu Emo, warto połączyć kolor głębokiej czerni, z takimi barwami jak: żółty, fioletowy, zieleń, turkus, pomarańcz, seledyn lub czerwień. Nie są to, co prawda barwy, które cokolwiek symbolizują. Ich zestawienie jest zupełnie dowolne. Chodzi jedynie o to, by wyróżniać się jak najbardziej wśród tłumu.
Tego typu styl umalowania, pojawia się nie tylko na ulicach naszych miast. jest to również często stosowany szkolny styl malowania– szczególnie, jeśli chodzi o dzieci w wieku 10 – 14 lat.